Mural na Zaporze Solińskiej

Solina (dodatkowe informacje: wikipedia.pl) to znana atrakcyjna miejscowość turystyczna w Bieszczadach. Do czasu powstania zapory była jedną z wielu małych wsi nad Sanem, które po wybudowaniu tamy zostały zalane, a ludność przesiedlona. Zapora jest jedną z największych tego typu budowli hydrotechnicznych w Europie – ma wysokość około 82 metrów i długość 664 metry. Zbiornik, który powstał dzięki tej zaporze, ma pojemność 500 mln metrów sześciennych, powierzchnię 2200 hektarów, długość 26,6 km, a długość linii brzegowej 150 km! Dodatkowo otoczenie przyrody – zalesione wzgórza, małe wysepki na jeziorze, urozmaicona linia brzegowa, widok gór na horyzoncie sprawia, że miejsce to przyciąga corocznie tłumy wczasowiczów, turystów i żeglarzy. Wokół jeziora powstają jak grzyby po deszczu, liczne ośrodki i pensjonaty (spis: noclegi Solina na meteor-turystyka.pl), wypożyczalnie sprzętu pływającego, restauracje i kafejki, a dla najmłodszych – wesołe miasteczka.

W miejscu gdzie wszystko jest ogromne, firma zarządzająca zaporą i elektrownią wpadła na pomysł, by stworzyć coś co jeszcze bardziej uatrakcyjni zaporę i będzie równocześnie proekologiczne i edukacyjne. Tak powstał tego lata największy na świecie mural ekologiczny – „narysowany” techniką clean graffiti, co nie oznacza nic innego, jak mycie brudnej ściany wodą pod wysokim ciśnieniem. Brzmi prozaicznie, ale jaki efekt! Mural, którego autorem jest Przemysław „Trust” Truściński, uznany ilustrator i twórca komiksów, „rysowano” przez osiem dni, a przedstawia florę i faunę Bieszczad. Wrażenie jest niesamowite, gdy prawie 3600 m kw. obrazu, wysokiego na 60 metrów, wyłania się z szarej betonowej ściany. Pomysł świetny, tym bardziej, że stworzono coś nowego, zaskakującego i niepowtarzalnego, co jest całkowitym przeciwieństwem powszechnie panujących (niestety!) komercji, tandety i kiczu.

Ale trzeba się pośpieszyć. Mural można będzie oglądać jedynie przez rok (zanim zapewne znowu pokryje się brudem). I żadna chińska pamiątka, zakupiona w obleganej przez turystów alejce straganów, nie dorówna zdjęciu zrobionemu przed muralem.

Continue reading →

Tajemnice latających łodzi – Unieście

Turyści wybierający się na wakacyjny odpoczynek nad morze coraz częściej decydują się wybrać nieco mniejszy kurort, który zapewni im spokój i jakże upragniony relaks. W Polsce jest wiele takich miejscowości, które powierzchniowo być może nie są aż tak obszerne, jednak na ich terenie bez wątpienia mamy dostęp do wszystkiego, co tylko jest nam potrzebne. Z pewnością pozwoli nam to doładować baterię przed czekającymi na nas, nowymi wyzwaniami. Każdy, kto przyjeżdża w te rejony liczy na wspaniałe i długo niezapomniane wakacje. Aby mogły one być w pełni udane poleca się wcześniejszą rezerwację miejsc noclegowych. Na stronie www znajdują się oferty najlepszych hoteli i pensjonatów, które funkcjonują nie tylko w centrum Unieścia, ale także i w okolicach. Propozycji jest bardzo dużo, dodatkowo są one na dość zróżnicowanym poziomie. Sprawia to, iż każdy bez wątpienia znajdzie tu coś dla siebie, a równocześnie nie wyjedzie z tego pięknego miejsca z pustym portfelem 😉

Unieście jest dziś bardzo piękną wypoczynkową miejscowością, jednak pamiętać należy, iż przeżyła wiele w trakcie II wojny światowej. Z drugiej jednak strony fakt też można przypisać obecnie jako plus. Znajduje się tu bowiem wiele interesujących i niezwykle tajemniczych miejsc, które tylko czekają, by je odkryć. Będąc na plaży warto zgubić nieco drogę i skręcić w sam tajemny krąg II wojny światowej. Teren pomiędzy Łazami, Mielnem a właśnie Unieściem stanowił bowiem praktycznie od roku 1936 doświadczalny poligon niemieckich łodzi latających, a także bazę wodnosamolotów z typu Dornier oraz Heinkel. Znajdują się w tym miejscu budzące grozę tajemne wieże kontrolne, hangary, a także wiele ochronnych obiektów, które w większości znajdują się pod ziemią. Niezwykły kunszt ich wykonania do dziś budzi niesamowity podziw. Kto wie, może będąc na tym obszarze natrafimy na coś niezwykłego, a co nie zostało jeszcze dotąd odkryte…

Continue reading →

Przyroda w Dźwirzynie

Pomiędzy Bałtykiem a jeziorem Resko Przymorskie zlokalizowana jest urokliwa, letniskowa wioska – Dźwirzyno. Miejscowość ze względu na swoje piękne położenia, szeroką plażę (nawet do 60 m), dobrze rozwiniętą bazę wypoczynkowo-turystyczną (znajdują się tu zarówno ośrodki wypoczynkowe, kwatery prywatne, kempingi, jak i ekskluzywne 4- i 5- gwiazdkowe hotele) cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród turystów szukających wypoczynku nad polskim morzem. Przybywający na wypoczynek i korzystający z oferty noclegowej w Dźwirzynie turyści, poza nadmorskimi atrakcjami doceniają także walory przyrodnicze.

Miejscowość jest otoczona przez obszar programu Natura 2000, o nazwie Trzebiatowsko-Kołobrzeski Pas Nadmorski oraz przez obszar specjalnej ochrony ptaków „Wybrzeże Trzebiatowskie”. Trzebiatowsko-Kołobrzeski Pas Nadmorski ma powierzchnię niemal 17,5 tys. ha i całości znajduje się na obszarze woj. zachodniopomorskiego. Został utworzono w celu ochrony siedlisk typowych dla południowego wybrzeża Bałtyku. Do najcenniejszych z 17-stu występujących tu siedlisk należy siedlisko bagiennych solnisk nadmorskich, płytkich ujść rzek, nadmorskich wydm białych i szarych, nadrzecznych zarośli wierzbowych, lasów łęgowych, grądu subatlantyckiego. W okolicach Dźwirzyna dobrze wykształcone jest siedlisko boru bażynowego – jest to sosnowy bór, który rośnie na ubogich glebach bielicowych, wytworzonych z luźnych piasków nadmorskich wydm szarych. Gatunkami, które różnicują to siedlisko są: gruszycznik jednokwiatowy, tajęża jednostronna, listera sercowata. Natomiast obficie występuje tu bażyna czarna (stąd nazwa siedliska) oraz turzyca piaskowa.

Obszar specjalnej ochrony ptaków „Wybrzeże Trzebiatowskie” to zajmujący powierzchnię ponad 31 tys. ha teren, utworzony w roku 2007 w celu ochrony populacji dziko występujących ptaków, a także w celu utrzymania siedlisk w niepogorszonym stanie. „Wybrzeże Trzebiatowskie” biegnie wzdłuż Bałtyku na długości około 54 km, od Kamienia Pomorskiego do Grzybowa. Samo Dźwirzyno (podobnie jak Mrzeżyno i Rogowo) jest wyłączne z tego obszaru.

Continue reading →

Kołobrzeg – wczasy i leczenie na różne kieszenie

Kołobrzeg (czytaj: wikipedia.org) to raj dla kuracjuszy, amatorów zdrowego trybu życia i odżywiania. Tradycja tej miejscowości uzdrowiskowej sięga ok. 1800 roku kiedy to coraz popularniejsze stały się kąpiele morskie, początkowo wykonywane osobno przez panie i panów. Niedozwolone było zażywanie morskiej zabawy wspólnie, ze względu na panujące wówczas obyczaje. Około 1830 roku zaczęto korzystać z pokaźnych zasobów soli z terenu Kołobrzegu, budując łaźnie solankowe, w których kąpiele do dziś są terapią dla duszy i ciała. W połowie XIX wieku powstał tu ośrodek leczniczy, który cieszył się niesamowitą estymą wśród wczasowiczów z Polski jak i z zagranicy. W czasach I i II wojny światowej zmienił się charakter tego miejsca. Przez jakiś czas funkcjonował tutaj szpital polowy. W wyniku walk całe uzdrowisko zostało zniszczone. Po wojnie Kołobrzeg zaczął odzyskiwać swój dawny blask i już w latach 50-tych XX wieku nabierał nowego znaczenia na Pomorzu.

Dziś uzdrowisko w Kołobrzegu jest wybierane przez kuracjuszy ze względu na możliwości leczenia schorzeń układu oddechowego, krążenia, przemiany materii (cukrzyca, tarczyca). Pobyt w tym mieście może mieć również zbawienny wpływ na dzieci, gdyż leczy się tutaj m.in. astmę oskrzelową, otyłość czy alergiczne schorzenia skóry. Zabiegi balneologiczne, specjalny mikroklimat, fachowy personel medyczny wyróżnia to miejsce na uzdrowiskowej mapie Polski. Pobyty lecznicze i wypoczynkowe cieszą się ogromną popularnością. Baza noclegowo-turystyczna Kołobrzegu jest bardzo rozbudowana ze względu na dużą ilość funkcjonujących sanatoriów, domów wypoczynkowych, hoteli. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w sezonie odwiedza to miasto ok. 300 000 turystów, dodatkowo otwarcie nowego portu lotniczego Bagicz-Kołobrzeg z pewnością wpłynie na jeszcze większe zainteresowanie tą miejscowością dlatego istotna jest wcześniejsza rezerwacja miejsca wypoczynku. Na szczęście w dzisiejszych czasach istnieje wiele narzędzi i stron internetowych (np. http://meteor-turystyka.pl/noclegi,kolobrzeg,0.html), które pomagają w wyborze najlepszego miejsca dla siebie.

Continue reading →

Plaża i przyroda w Grzybowie

Szukając dobrego miejsca na wypoczynek nad Bałtykiem, turyści albo szukają gwarnego, pełnego atrakcji kurortu, gdzie będą mogli skorzystać z wielu rozrywek, albo przeciwnie, rozglądają się za cichą przystanią, gdzie odetchną od hałasu, tłumu i będą mogli się wyciszyć. Są też tacy, którzy chcieliby podczas swego urlopu połączyć te dwie przeciwności. Wbrew pozorom, jest to niemożliwe. Najlepszym tego przykładem jest Grzybowo – mała, letniskowa wioska położona w niewielkiej odległości od Kołobrzegu. Wybierając z palety różnych opcji noclegowych w Grzybowie można więc korzystać zarówno z rozrywek, których nie brak w Kołobrzegu, jak i rozkoszować się piękną i mniej gwarną plażą w Grzybowie.

Grzybowo położone jest w województwie zachodniopomorskim, zaledwie 6 km na zachód od Kołobrzegu (którego początkowo był częścią), we wschodniej części Wybrzeża Trzebiatowskiego. Wieś zlokalizowana jest 300 m od Morza Bałtyckiego, a dokładniej od Zatoki Grzybowskiej, która łagodnym łukiem wcina się w ląd aż na 800 metrów, jej długość wynosi zaś ok. 7 kilometrów. Specyficzną cechą Zatoki Grzybowskiej jest wyższa temperatura wody niż w kąpieliskach Kołobrzegu oraz mniejsze fale. Ponadto plaże są tu bardzo szerokie, nawet 30-50 metrów i charakteryzują się ładnym, jasnym piaskiem.

W Grzybowie nie znajdziemy dyskotek, czy drogich restauracji, zamiast tego przywita nas cisza i niezbyt zaludniona plaża. Wszystko to sprawia, że Grzybowo jest idealnym miejscem na rodzinny wypoczynek. Kolejną zaletą Grzybowa jest przyroda. Na południu wsi rośnie mieszany las sosnowo-dębowy (rzadko spotykany na terenach wydmowych) z bogatym runem leśnym, na północy znajduje się natomiast wąski pas boru sosnowego. Dzięki temu powietrze w Grzybowie jest nasycone nie tylko jodem, ale także sosnowymi olejkami eterycznymi. Bogatszą – niż w innych nadmorskich miejscowościach – roślinność Grzybowo zawdzięcza występującym tu torfom. Dzięki nim gleba jest bardziej urodzajna i można tu spotkać np. długosza królewskiego, storczyka kruszczyka rdzawoczerwonego oraz wiciokrzew pomorski.

Continue reading →

Lech Fire Festival – Festiwal Sztucznych Ogni w Ustce

Szukasz niezapomnianych wrażeń podczas wakacji? Jesteś osobą aktywną, którą ciężko jest czymkolwiek zaskoczyć? Nie lubisz nudnego, standardowego odpoczywania? Ustka – to miejsce stworzone właśnie dla takich ludzi jak Ty. Oprócz przepięknej plaży, mnóstwa atrakcji, imponującego molo i portu, miasto to stara się za pomocą innych sposobów zaskakiwać swoich gości.

Od 14 lat to miasto portowe zaprasza do siebie najlepszych specjalistów w dziedzinie pirotechniki i organizuje Ogólnopolski Festiwal Sztucznych Ogni. Pokazy fajerwerków cieszą się niebywałą popularnością wśród turystów z kraju i zagranicy ze względu na walory estetyczne. Te wielowymiarowe spektakle w połączeniu z magicznym oddziaływaniem dźwięku przyciągają ogromną publiczność. Koncerty wielu gwiazd wpływają na pozytywny odbiór całej imprezy. Festiwal ten powoli staje się znakiem rozpoznawczym Ustki. Tego rodzaju atrakcja staje się bardzo popularną sztuką wizualną. Organizowane są konkursy na całym świecie dla najlepszych pirotechnicznych fachowców. Ustka staje się mekką wszystkich lubiących tego rodzaju widoki. To bezpłatne wydarzenie przyciąga ogromną liczbę turystów. Warto szczególnie w czasie trwania festiwalu zatroszczyć się i sprawdzić dostępność noclegów: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,ustka,0.html , ponieważ miejscowość w tym czasie jest niezwykle zatłoczona.

Ustka doskonale wie w jaki sposób spełniać oczekiwania swoich gości. Piękne plaże, zabytki, bogata oferta turystyczno-noclegowa oraz rozwinięta infrastruktura sprawiają, że turystów z roku na rok przybywa. Dodatkowe atrakcje takie jakie Festiwal Sztucznych Ogni wpływa pozytywnie na odbiór miasta i zachęca do odwiedzin ludzi w rożnym wieku. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, zarówno młodzi szukający wrażeń jak i turyści, łaknący wypoczynku i relaksu.

Continue reading →

Muzeum Figur Woskowych w Międzyzdrojach

Któż z nas nie marzył nigdy, o zrobieniu sobie zdjęcia ze swoim idolem: aktorem, piosenkarzem, a może naukowcem lub też bohaterem ukochanego filmu? O ile jeszcze spełnienie tego marzenia, dotyczącego współcześnie żyjącej osoby jest realne, o tyle wielu z nas marzy o spotkaniu ze znaną osobą, której już niestety nie ma wśród żywych lub która jest postacią fikcyjną. Nic jednak straconego. Otóż podczas wakacyjnych wojaży, wybierając się na wczasy w Międzyzdrojach można, poza innymi atrakcjami oferowanymi wczasowiczom przez to przepiękne miasto, odwiedzić również Muzeum Figur Woskowych.

Muzeum znajduje się w okazałym budynku przy ulicy Bohaterów Warszawy 19 i zaprasza gości przez cały rok. Jego zbiory pogrupowane są w kilka kategorii. I tak wśród figur postaci filmowych znajdziemy: Harry'ego Pottera, Shreka, Fione, Barbi, Guliwera, Jack'a Sparrowa. Postacie historyczne to m.in.: Jan Matejko, Albert Einstein, Leonardo da Vinci, Adolf Hitler, Stalin, Roosevelt, Churchill, Salvador Dali, Jan Paweł II, Kleopatra. Aktorzy, np.: Angelina Jolie, Arnold Schwarzenegger, Cezary Pazura, Zbigniew Zamachowski, postacie legendarne i mityczne, czyli np. harpia, minotaur, wilkołak. Wyjątkową gratką jest tzw. galeria osobowości czyli figury przedstawiające osoby np. z największymi stopami, najdłuższą szyją, czy też postać najwyższego Chińczyka.

Łącznie Muzeum posiada ok. 100 figur woskowych, co czyni je jednym z największych tego typu w Polsce. Figury powstały w Rosji, wykonała je firma z Sankt-Petersburga. Muzeum warte jest odwiedzenia, zarówno przez dorosłych, jak i rodziny z dziećmi.

Continue reading →

Władysławowo – tu poczujesz klimat Bałtyku!

Władysławowo od lat cieszy się uznaniem wśród turystów, którzy przyjeżdżają do niego nie tylko dla miejscowych atrakcji, ale także z tego powodu, że jest to świetna baza wypadowa do odwiedzania pobliskich miejscowości. A co warto zobaczyć zarówno na miejscu, jak i w sąsiedztwie?

Przede wszystkim przyciągają rzeczy związane z morzem – port rybacki z molem spacerowym oraz wieża widokowa w Domu Rybaka to dwa obowiązkowe punkty każdego turysty. Pierwszy pozwala na bezpośredni kontakt z Bałtykiem, drugi – na podziwianie jego panoramy z wysokości 65 m. n. p. m. Dzięki znajdującym się na tarasach widokowych lontom i lornetkom nie ma problemu, aby przyglądać się sunącym po falach statkom lub też miejskiej zabudowie. Najlepszy widok daje najwyższa budowla w mieście, czyli latania morska, wnosząca aż 80 metrów nad poziom gruntu. Oprócz tych atrakcji można również zapoznać się z historią tego typu obiektów dzięki ekspozycji prezentującej ich przemiany z biegiem czasu.

Oprócz tego we Władysławowie znajduje się również niezwiązane z morzem miejsce. Prezentowane są w nim wszelkiej maści iluzje optyczne, a także sztuczki związane z oszukiwaniem wszystkich ludzkich zmysłów. Nazywa się ono Magiczny Zawrót Głowy i stanowi atrakcję dla turystów w każdym wieku, podobnie jak prywatne Muzeum Motyli, gromadzące kolekcję tych owadów. Na zwiedzenie wszystkich atrakcji Władysławowa trzeba przeznaczyć kilka dni. Warto zatrzymać się na miejscu – noclegi tutaj (przykłady) nie są dużym wydatkiem. Znajdzie się miejsce do spania zarówno dla całych rodzin, jak i osób samotnych. Duży ich wybór to także atrakcyjne ceny – kwatery prywatne to nawet 20 PLN za noc od osoby.

A co następnego dnia? Warto udać się z Władysławowa do pobliskiej Jastrzębiej Góry, aby zobaczyć Gwiazdę Północy – jest to obelisk wyznaczający najdalej wysunięty na północ punkt Polski. Na miejscu warto zajrzeć także do Domu Whisky, który jest dokładną kopią tradycyjnej, XIX-wiecznej destylarni tego alkoholu, a w lecie odbywają się jego degustacje na świeżym powietrzu. Bardziej rodzinne miejsce to Sławutowo, w którym postawiono rekonstrukcję słowiańskiego grodu, a mieszkająca na miejscu załoga pozwala każdemu zobaczyć na własne oczy, jak w dawnych wiekach wyglądała praca kowala czy zielarza. Można brać także udział w zajęciach tematycznych i samodzielnie spróbować swych sił w wykonywaniu danego zawodu.

Continue reading →

Kościół św. Wawrzyńca w Zaniemyślu

Miasteczko położone nad Jeziorem Raczyńskim, otoczone lasami, słynące z Bitw Morskich i Wyspy Edwarda. Jako Zaniemyśl funkcjonuje od 1742 roku, kiedy to otrzymało prawa miejskie, nadane przez króla Augusta III, i wchłonęło wcześniejszą osadę Niezamyśl. Miejscowa ludność wielokrotnie w przeciągu wieków broniła swej ziemi – w 1331 roku przed krzyżakami, w 1918 brała udział w powstaniu wielkopolskim, a w czasie II wojny światowej walczyła z niemieckim okupantem. Najbardziej znaną postacią ziemi zaniemyskiej pozostaje hrabia Edward Raczyński – filantrop, patriota, podróżnik, fundator Biblioteki Raczyńskich i wodociągów w Poznaniu, właściciel wyspy na jeziorze, która pod jego zarządem przemieniła się w romantyczne miejsce z Domem Szwajcarskim. Chociaż wyspa obecnie nie jest udostępniona turystom, to warto przyjechać tutaj i choć z daleka przyjrzeć się wyspie, tym bardziej, że spanie można wykupić w ośrodkach ( Zaniemyśl noclegi ), położonych nad samym jeziorem.

Oprócz znanej wyspy, Zaniemyśl odkrywa przed nami także inne swoje skarby – zabytki i pomniki. Najpiękniejszym jest bodaj kościół pw. św. Wawrzyńca, ufundowany przez Józefa Jaraczewskiego i wybudowany w stylu neogotyku romantycznego w latach 1840-1842. Ściana frontowa, z dwoma ośmiobocznymi wieżyczkami, zakończonymi kopułami, arkadowym fryzem w zwieńczeniu, ostrołukowym portalem oraz medalionem z wizerunkiem Matki Boskiej Bolesnej, wykonanym metodą mozaikową, przyciąga wzrok i zachwyca. Przy jednej ze ścian znajduje się grobowiec Edwarda Raczyńskiego, wykonany w stylu klasycystycznym, z posągiem jego żony Konstancji, przedstawionej jako rzymska bogini Hygieia.

Wnętrze kościoła zostało wyposażone w elementy z dawnego drewnianego kościółka z XII wieku, który był pierwszym kościołem parafialnym w Zaniemyślu, a który został rozebrany z powodu bardzo złego stanu technicznego pod koniec XVIII wieku. Z dawnych części można wyliczyć krucyfiks z I połowy XVI wieku, dwie późnogotyckie kropielnice, renesansowe drzwi, barokową chrzcielnicę, sześć obrazów, figurę św. Stanisława biskupa, św. Joachima i św. Anny oraz trzy ołtarze. Ostrołukowe okna, wysokie, proste i stosunkowo cienkie kolumny dodają strzelistości wnętrzu, utrzymanemu w jasnych, beżowych kolorach. Dopełnieniem jest wspaniałe drewniane sklepienie, o niespotykanym ostrym łamaniu. Jeszcze jeden przykład na nieograniczoną inwencję twórczą architektów. Koniecznie trzeba to zobaczyć.

Continue reading →

Zapraszamy na nową stronę turystyczną!

RELACJE Z POLSKI to projekt gazety internetowej, który powstał z inicjatywy Katolickiego Koła Podróżników. Na jego czele stanęła Katarzyna Mała. Na tym forum będziemy upowszechniali to, co najlepsze w naszym kraju do zobaczenia – prawdziwie polską kulturę, przyrodę i cały wielki dorobek naszych przodków. Ta gazeta to nasza służba dla dobra kraju i jego przyszłości, żeby pracować dla wspólnego Jutra – by nasza Ojczyzna rosła w dostatek i siłę. Zapraszamy do lektury i do komentarzy.

Continue reading →